poniedziałek, 19 grudnia 2016

Konto bankowe dla młodzieży

Konto dla młodzieży 


Dziecko w wieku szkolnym potrafi już liczyć, zacznij więc wypłacać mu kieszonkowe, np. raz w tygodniu po 10 zł. W tak krótkim czasie łatwiej będzie mu rozplanować wydatki i dotrwać do kolejnej "tygodniówki".





Uczy dziecko prostej zasady oszczędzania, np.: część wydaje, część odkłada na wymarzony cel. Motywacją do tego, może być np. umowa, że pod koniec tygodnia dostanie premię, jeśli uda mu się odłożyć coś z kieszonkowego (np. drugie tyle, ile oszczędzi).

Uwaga! Dobrym pomysłem będzie tez opracowanie planu oszczędzania. Narysujcie oś czasu i zaznaczcie na niej datę wymarzonego zakupu, kwotę, którą dziecko odłożyło, oraz kwotę, która musi jeszcze uzbierać. To znacznie ułatwi osiągnięcie celu.

Nastolatek i konto w banku 



Gdy Twoje dziecko skończy 13 lat, kontynuacją nauki gospodarowania budżetem może być założenie konta w banku.  Konto dla młodzieży oferuje większość banków, np. mBank, Bank Zachodni WBK, PKO BP.

Prowadzenie rachunku jest darmowe lub kosztuje kilka złotych. Do konta możesz wyrobić dziecku kartę płatniczą i ustalić limity wydawanych kwot, np. 20 zł dziennie, 60 zł tygodniowo.

Konto oszczędnościowe 


Pomyśl też o uruchomieniu oprocentowanego konta oszczędnościowego, gdzie nastolatek, zamiast do skarbonki, będzie odkładać pieniądze. Pozostałe zasady nie powinny się zmienić.

Dobrze, by dziecko nadal dostawało określoną kwotę co pewien czas (najlepiej już raz w miesiącu, np. jako wpłatę na konto). Samo też powinno zacząć regulować swoje zobowiązania, np. rachunek za telefon.

Tego unikaj!


1. Nie dawaj ekstrapieniędzy, gdy dziecko wyda swoje kieszonkowe od razu. Niech poczeka do kolejnej "wypłaty". Następnym razem postaras ię lepiej zaplanować wydatki.

2. Podbieranie oszczędności. Pieniądze odłożone czy to w skarbonce, czy to na koncie oszczędnościowym, to świętość. Nie pozwalaj dziecku na sięganie do tej puli. Powinno je wydać tylko na ustalony wcześniej cel.

3. Brak konsekwencji. Rad dajesz dziecku kieszonkowe, raz nie, często też ulegasz jego zachciankom. Takim zachowaniem tylko wprowadzasz mętlik w jego głowie, a na pewno nie uczysz oszczędzania.

Share:

0 komentarze: